W dniu 17 listopada b.r. doszło do spotkania władz miasta Sanoka z mieszkańcami ulic Sowiej, Wilczej i Rysiej. Organizatorem spotkania była Rada Dzielnicy Posada na skutek licznych wniosków mieszkańców.
O zamiarze spotkania się z mieszkańcami informowaliśmy telefonicznie G.D.D.K.i A. Oddział w Rzeszowie oraz biuro projektowe Ove Arup z Krakowa, jednak odmówiono swego udziału.
Potrzeba zorganizowania spotkania wynikała z bardzo dużego wzburzenia, jakie wywołało wyłożenie do publicznego wglądu w tutejszym urzędzie i na stronie internetowej G.D.D.K.i A. raportu z akcji informacyjnej w dniach od 21.września do 23. października b.r.
Z przedstawionych materiałów wynikało, że na skutek protestów mieszkańców Zahutynia projektanci opracowali nową wersję 7C , w której trasa obwodnicy poprowadzona została przez nowe osiedle domów jednorodzinnych, położone przy ulicach Sowiej, Wilczej i Rysiej. Wersja ta nigdzie wcześniej nie była konsultowana, w związku z czym mieszkańcy tych ulic poczuli się zagrożeni, że ich kosztem próbuje się rozwiązać problem mieszkańców sąsiedniej miejscowości.
Przy okazji analizy tej wersji podnoszono także jej absurdalność techniczną i ekonomiczną. Między innymi konieczność przejścia doliny potoku Osip wysokim na 30 m nasypem, albo tej samej wysokości estakadą długości około 450 m. Dalej pozostaje do pokonania stroma skarpa doliny Sanu, tory kolejowe i most na rzece San, szeroki w tym miejscu na przeszło 100 m. Odcinek ten wydaje się niezwykle kosztowny, przy czym zbędny z punktu widzenia obciążenia ruchem.
W pełni zgadzam się z tą argumentacją. Dawałem temu wyraz we wcześniejszych swoich opiniach, w których podkreślałem, że dla poprawy funkcjonowania miasta, jednocześnie rozwiązując problem ruchu tranzytowego, wystarczy zakończyć obwodnicę włączeniem do drogi krajowej DK 84. Uniknie się w ten sposób konfliktów społecznych, ograniczając zdecydowanie koszty całego przedsięwzięcia.
Popieram zdecydowanie mieszkańców oburzonych formą wprowadzania zmian do wcześniejszych wersji projektowych. Czas i forma wprowadzenia wersji 7C jest nie do przyjęcia. Zostaliśmy zaskoczeni absurdalną propozycją trasy, która niczego nie rozwiązuje, jedynie wzbudza konflikt społeczny.
Na spotkaniu padały też propozycje poszukiwania wspólnie z władzami Zagórza, czy też Leska połączenia z drogą DK28 – jeżeli takie połączenie jest ze względów formalnych niezbędne - tak, aby uniknąć posądzenia o rozwiązywanie problemów kosztem sąsiadów.
Mam nadzieję, że w kolejnych etapach opracowania STEŚ i dalszych fazach przygotowania budowy obwodnicy miasta Sanoka przeważą argumenty rzeczowe i weźmie się też pod uwagę opinie lokalnej społeczności, której po części ma to służyć.
|